Do przestudzonych korpusów czekoladowych włóż wcześniej wycięte okręgi z brownie. Upewnij się, że te pasują średnicą do Twoich tartaletek. Podgrzej glazurę neutralną. Powinna mieć ona ok. 40 stopni. Kulki wiśniowe wyciągnij z zamrażarki i za pomocą wykałaczki, zamocz każdą żelkę w glazurze. Przed położeniem jej na tartaletce, upewnij się, że zebrałaś nadmiar glazury np. nożem albo „pocierając” kulką o matę silikonową bądź deskę. Oglazurowany insert połóż na środku tartaletki. Pozostały, wolny obszar ozdób namelaką czekoladową. Wykorzystaj do tego swoją ulubioną tylkę i worek cukierniczy. Gotowe tartaletki przechowój w lodówce.
To co, zrobisz je razem ze mną? Jeśli skorzystałaś z mojego przepisu, koniecznie daj mi znać w komentarzu. Możesz mnie oznaczyć na facebooku bądź instagramie @nieladawypiek.
Jeśli masz jakiekolwiek pytania do przepisu, pisz śmiało.